Ceny surowców, przede wszystkim energetycznych i rolnych, osiągają kolejne historyczne maksima. Ropa naftowa jest już droższa niż w szczytowym punkcie w 1979 roku nie tylko w ujęciu nominalnym, ale też realnym (czyli uwzględniając inflację). Czy na tej sytuacji można zarabiać, czy pozostaje nam tylko płacić więcej na stacji benzynowej i w sklepie spożywczym?
<br />
Źródło Money.pl - GieÅ