Jestem w pewnej firmie. Dzwonek telefonu bezlitośnie kłuje mnie i innych Klientów w uszy. Zasada 3 sygnałów wyszła zrobić sobie przerwę. Dwóch pracowników omawia ważne sprawy klienta który właśnie jest obsługiwany. Dobrze, że przyszedłem osobiście, bo gdybym to ja dzwonił, to mógłbym pomyśleć że firma się przeprowadziła i zapomniała odłączyć telefonów.
Źródło Money.pl - GieÅ