W firmowej dżungli czasem ciche, krecie podkopywanie pozycji konkurenta do projektów, zasobów i stanowisk nie wystarczy. Ludzie stają się odporni na plotki, poza tym panuje przekonanie, że dopóki "podejrzany" nie zmaluje czegoś poważnego, to problem nie istnieje.
Źródło Money.pl - GieÅ